Zawód – adwokat

Ustawa o Sądzie Najwyższym wchodzi w życie. Co zyskamy na tej wojnie?

&lt![CDATA[

W środę nowa ustawa o Sądzie Najwyższym stanie się w pełni „prawem w działaniu” – niezależnie od tego, że falandyzuje, a nawet łamie konstytucję. Uznając makiaweliczną logikę, możemy powiedzieć, że rygorystyczne przestrzeganie ustawy zasadniczej i inne tradycyjne, państwowotwórcze wartości i zwyczaje muszą – na pewien czas oczywiście – ustąpić pilnej potrzebie udrożnienia sądownictwa i sprawienia, by z pokorą i gorliwie służyło społeczeństwu (wszak nie władzy).

W istocie, takiego sądownictwa przecież chcemy. I chcemy jeszcze, by było niezawisłe – od kogokolwiek i od czegokolwiek, z wyjątkiem rozumu, prawdy i sprawiedliwości. Ale czy to właśnie dostajemy w zamian? Jak dotąd otrzymaliśmy pozbawioną autorytetu Krajową Radę Sądownictwa, spór z Komisją Europejską o praworządność, który obsadza Polskę w niedobrej dla nas, lecz wygodnej dla wielu – z powodu unijnych negocjacji budżetowych i rozbieżnych interesów politycznych – roli chłopca do bicia.

]]
Source: Gazeta prawna

Powered by WordPress | Designed by Elegant Themes