Zawód – adwokat

Piebiak: Jest wielu sędziów, którzy liczą na zmiany w KRS

Piebiak ocenił, że uchwała nie osiągnie zamierzonego skutku. „Jest wielu sędziów, którzy liczą na zmiany w funkcjonowaniu Krajowej Rady Sądownictwa. Z tego względu na pewno wezmą udział w procedurze wyłaniania kandydatów; albo jako ci startujący do Rady, albo jako osoby popierające określonych kandydatów na listach, które są tworzone” – podkreślił.

Wiceminister przypomniał, że Stowarzyszenie „Iustitia” jeszcze niedawno krytykowało działalność KRS i wskazywało, że wybory sędziów do Rady na podstawie poprzednich przepisów są niedemokratyczne i dyskryminują sędziów sądów rejonowych. „Dopiero mniej więcej od dwóch lat stowarzyszenie to zaczęło darzyć Radę wielką sympatią i atencją, mimo że postępowanie KRS w żaden sposób nie zmieniło się na lepsze” – zaznaczył Piebiak. Jak zauważył, uchwała „obrazuje więc pewną woltę w działalności stowarzyszeń sędziowskich, która dokonała się po zmianie rządu i ministra sprawiedliwości”.

„Takie działanie stowarzyszeń jest nieodpowiedzialne. Oczywistym jest, że gdyby nie było chętnych sędziów do KRS, to wówczas przestałby funkcjonować organ konstytucyjny, który ma stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej. Nie byłoby więc strażnika tych wartości, na które powołują się sędziowskie stowarzyszenia” – powiedział Piebiak.

Zaznaczył, że takie postępowanie stowarzyszeń należy jednak traktować jako „dziecinadę”, bo uchwała okaże się nieskuteczna. Jest „z góry skazana na porażkę” – dodał. „Ale gdyby taka uchwała mogła mieć szanse powodzenia, to jest działalność antypaństwowa oznaczająca paraliż jednego z konstytucyjnych organów państwa i de facto uniemożliwienie funkcjonowania sądownictwa, bo bez KRS nie da się np. wybierać i awansować sędziów. To przepis na katastrofę sądownictwa i do tego formalnie nawołują stowarzyszenia” – mówił wiceszef MS.

Rzecznik prasowy Iustitii sędzia Bartłomiej Przymusiński powiedział w piątek PAP, że uchwała stowarzyszeń sędziowskich jest komunikatem skierowanym do sędziów, którzy mogą się zdecydować na wzięcie udziału w procedurze wyborów do KRS. „Powinni oni mieć świadomość, że w ten sposób jednoznacznie wejdą w politykę, gdyż procedura została tak ukształtowana, że to partie polityczne będą ich aprobowały” – zaznaczył.

„Oczywiście, jako stowarzyszenia sędziowskie domagaliśmy się reformy KRS, ale obecne zmiany to parodia, a nie reforma, która w żaden sposób nie gwarantuje zwiększenia reprezentatywności sędziów sądów niższych instancji w Radzie. Nigdy też nie mówiliśmy, żeby to politycy wybierali sędziów do KRS” – mówił sędzia Przymusiński. Jak dodał „działalnością antypaństwową” – w jego ocenie – jest nowelizacja ustawy o KRS, która „zaszkodzi pozycji Polski na forum międzynarodowym i w ramach Unii Europejskiej”.

W czwartek w „Monitorze Polskim” ukazało się obwieszczenie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego ws. rozpoczęcia procedury zgłaszania kandydatów na członków KRS. To wypełnienie zapisu uchwalonej w grudniu ub.r. nowelizacji ustawy o KRS, która we wtorek została opublikowana w Dzienniku Ustaw.

Nowelizacja o KRS wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm – dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów spośród wcześniej zgłoszonych propozycji. Izba ma ich wybierać co do zasady większością 3/5 głosów – głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów, na której musi być co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5, głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.

Według przepisu przejściowego, który już wszedł w życie, propozycje kandydatów na członków Rady zgłasza się marszałkowi Sejmu w terminie 21 dni od dnia obwieszczenia w „Monitorze Polskim”. Podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów są grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej dwóch tys. obywateli. Mandat obecnych sędziów-członków KRS trwa do dnia poprzedzającego rozpoczęcie kadencji nowych członków Rady, „nie dłużej jednak niż przez 90 dni od dnia jej wejścia w życie”.


Source: Gazeta prawna

Powered by WordPress | Designed by Elegant Themes