Zawód – adwokat

"Czynny udział w wiecu politycznym". Jerzy Stępień usłyszy zarzuty dyscyplinarne

Jak poinformował
Lubański, w czwartek „odbyło się drugie posiedzenie sądu dyscyplinarnego
Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sędziego TK w stanie spoczynku
Jerzego Stępnia”.

– Sąd dyscyplinarny pierwszej instancji uchylił postanowienie
rzecznika dyscyplinarnego o umorzeniu postępowania z dnia 12 stycznia
tego roku i nakazał rzecznikowi przedstawienie sędziemu w stanie
spoczynku Jerzemu Stępniowi zarzutu czynnego udziału w wiecu politycznym
w dniu 6 maja 2017 r. – powiedział rzecznik.

Jak dodał Lubański, „uchylając postanowienie rzecznika
dyscyplinarnego, sąd dyscyplinarny stwierdził, że ustawa o statusie
sędziów TK w sposób wyczerpujący wskazuje czynności, które podejmuje
rzecznik po wszczęciu postępowania”. „Brzmienie ustawy nie budzi
wątpliwości, że po wszczęciu postępowania rzecznik dyscyplinarny musi
przedstawić zarzuty i następnie złożyć wniosek do sądu dyscyplinarnego
pierwszej instancji o rozpoznanie sprawy” – zaznaczył.

Lubański zastrzegł, że sąd dyscyplinarny „ograniczył postępowanie do
zarzutu udziału sędziego Stępnia w wiecu politycznym”. „W swojej opinii
ks. prof. Alfred Wierzbicki z KUL wskazał, że sędzia ma prawo zabierać
głos w sprawach publicznych. Sąd zgodził się z tym stwierdzeniem, ale
powstaje pytanie czy oznacza to także występowanie w charakterze mówcy
na wiecu politycznym organizowanym przez jedną partię polityczną, jeśli
celem tego wiecu jest krytyka polityki prowadzonej przez inną partię” –
zaznaczył mówiąc o postępowaniu sądu i opinii uzyskanej w sprawie.

– Sędzia Stępień korzysta z prawa do zajmowania stanowiska w sprawach
publicznych; występuje w mediach oraz spotyka się z obywatelami i
studentami. Jego poglądy są powszechnie znane. Poważne wątpliwości budzi
natomiast stanowisko, iż sędzia może wyrażać te poglądy w każdym
miejscu – wyjaśnił Lubański.

Dodał, iż zdaniem sądu dyscyplinarnego „należy odpowiedzieć na
pytanie, czy u zwolenników partii, której działalność poddana jest
krytyce na wiecu, na którym występuje sędzia, może powstać wątpliwość
odnośnie jego bezstronności”.

– Konsekwencją uznania, iż nie ma problemu, mogą być w przyszłości
wystąpienia sędziów na wiecach partyjnych obok polityków, co może
pozostawać w sprzeczności z zasadą bezstronności i apolityczności
sędziów zagwarantowaną w konstytucji – powiedział rzecznik prasowy TK.

W listopadzie zeszłego roku sąd dyscyplinarny TK zobowiązał sędziego
TK, rzecznika dyscyplinarnego Stanisława Rymara do wszczęcia
postępowania ws. wystąpienia Stępnia na wiecu PO 6 maja ub. r.
Początkowo Rymar odmówił postępowania. Jak wówczas informowały media,
sąd w składzie: Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz (przewodnicząca),
Grzegorz Jędrejek (sprawozdawca) i Zbigniew Jędrzejewski uchylił decyzję
Rymara o odmowie wszczęcia postępowania, a jednogłośna decyzja sądu
była skutkiem uwzględnienia zażalenia sędziego i wiceprezesa Trybunału
Mariusza Muszyńskiego, który złożył zażalenie na postanowienie Rymara.

W styczniu tego roku rzecznik dyscyplinarny zdecydował o umorzeniu
postępowania. Na tę decyzję również wpłynęło zażalenie, które w czwartek
rozpoznał sąd dyscyplinarny.

Sędzia TK w stanie spoczynku odpowiada dyscyplinarnie przed
Trybunałem – tak jak sędzia w stanie czynnym – za naruszenie przepisów
prawa, uchybienie godności sędziego, naruszenie Kodeksu Etycznego
Sędziego TK lub inne nieetyczne zachowanie, mogące podważać zaufanie do
jego bezstronności lub niezawisłości. Karami dyscyplinarnymi są:
upomnienie; nagana; obniżenie wynagrodzenia sędziego TK od 10 proc. do
20 proc. na okres do 2 lat oraz złożenie sędziego Trybunału z urzędu. W
przypadku sędziego w stanie spoczynku może on utracić uprawnienie do
pobierania związanej z tym statusem wyższej „emerytury”.

 Zgodnie z ustawą po przedstawieniu sędziemu TK przez rzecznika
dyscyplinarnego zarzutów obwiniony, w terminie 14 dni, może złożyć
wyjaśnienia oraz zgłosić wnioski o przeprowadzenie dowodów w sprawie.


Source: Gazeta prawna

Powered by WordPress | Designed by Elegant Themes