Zawód – adwokat

Czy zgoda na filmowanie na potrzeby reportażu oznacza zgodę na emisję programu w telewizji?

&lt![CDATA[

Sprawa dotyczyła roszczeń mężczyzny przedstawionego w reportażu telewizyjnym jako „zbieracza” śmieci. Gromadzone przez niego rzeczy utrudniały życie sąsiadom. Nieporządek panujący w budynku i dookoła niego był dla nich kłopotliwy, nie tylko ze względów estetycznych, ale również z powodu nieprzyjemnego zapachu. Wielokrotnie prosili mężczyznę o uprzątnięcie rzeczy, jednak nie przyniosło do skutku. W końcu sąsiedzi zdecydowali się zainteresować tematem lokalną telewizję.

Reporterka spotkała powoda na klatce schodowej. Był on świadomy, że jest nagrywany: wypowiadał się wprost do kamery, na prośbę operatora ustawiał się tak, by był dobrze oświetlany. Nie dawał żadnych znaków, że nie wyraża zgody na filmowanie.

Z informacji uzyskanych przez ekipę telewizyjną od mieszkańców bloku wynikało, że w mieszkaniu może znajdować się ojciec mężczyzny, którego nikt od dłuższego czasu nie widział.

W wyniku działań autorki reportażu na miejsce zdarzenia została wezwana Policja. Po otwarciu drzwi okazało się, że w mieszkaniu panuje odór fekaliów, zaś śmieci sięgały niemal sufitu, a na nich w złym stanie leżał ojciec mężczyzny. Na miejsce wezwano kartkę pogotowia oraz Straż Pożarną, celem usunięcia drzwi do mieszkania, gdyż transport ojca powoda, ze względu na zalegające tam rzeczy był niemożliwy.

Po emisji reportażu w programie o zasięgu ogólnopolskim powód był rozpoznawany i wytykany palcami. Szukając pracy spotykał się z negatywnymi reakcjami pracodawców. Ojciec powoda, po wyjściu ze szpitala, został umieszczony w Domu Pomocy Społecznej, a powód został pozbawiony.

Powód domagał się zasądzenia na jego rzecz od stacji telewizyjnej kwoty zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych.

Sąd I instancji stwierdził, że mężczyzna — którego nazwisko nie zostało ujawnione, ale cały czas wiedział, że jest filmowany i nawet pozował operatorowi — w sposób oczywisty i wyraźny wyraził zgodę na filmowanie. Domniemanie zgody na publikację wizerunku jest niedopuszczalne, ale jej udzielenie może być wyrażone w dowolnej formie, pod warunkiem, iż zgoda będzie wyraźna. Skoro zatem powód cały czas widział, że kamera cały czas pracuje 2-3 metry od jego twarzy, ktoś trzyma na tyczce mikrofon — a w dodatku chętnie rozmawiał z reporterką przed kamerą — to oznacza, że wiedział, że jego wizerunek jest rejestrowany i zgadzał się na to, zaś sama emisja materiału bez autoryzacji. Ponadto mężczyzna nie zażądał anonimizacji jego wizerunku.

Niezależnie od tego ukazanie w reportażu postaci powoda w sposób umożliwiający jego identyfikację prowadziło do naruszenia takich dóbr jak cześć, godność i dobre imię — przedstawiono go w złym świetle, jako zbieracza śmieci, który zagraża porządkowi i bezpieczeństwu sąsiadów, osobę, która nie umie dobrze żyć z innymi ludźmi.

Mimo tego sąd I instancji nie uwzględnił roszczenia i oddalił powództwa. Wskazał, że warunkiem odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych jest bezprawność działania W przypadku działalności medialnej przesłanką wyłączenia bezprawności może być zachowanie należytej staranności i rzetelności dziennikarskiej przy gromadzeniu materiałów oraz działanie w obronie społecznie uzasadnionego interesu. W ocenie sądu reportaż spełniał obie te przesłanki.

Z takim orzeczeniem nie zgodził się powód, który wniósł apelację. Jednak również sąd II instancji nie przyznał racji.

Sąd Apelacyjny odmiennie jednak ocenił czy doszło do naruszenia prawa do wizerunku powoda. Doszedł on do wniosku, że nawet swobodne udzielanie odpowiedzi przed dziennikarkom i ustawianie się do kamery nie oznacza zgody na upublicznienie reportażu. Ukazanie twarzy mężczyzny nie było podyktowane koniecznością osiągnięcia przez reportaż założonego celu społeczno-interwencyjnego — program nie ucierpiałby nawet gdyby twarz jego bohatera była zamazana.

Pomimo tego apelacja nie została uwzględniona. Sąd II instancji uznał, że powód nie wykazał, aby doznane dolegliwości (wyśmiewanie, kłopoty towarzyskie, brak pracy) miały związek z reportażem), a tym samym aby doszło do naruszenia jego dóbr osobistych.

]]
Source: Gazeta prawna

Powered by WordPress | Designed by Elegant Themes